Św. Rita jako misjonarka przebaczenia płakała, modląc się za duszę zamordowanego męża. Błagała Boga, by przebaczył oprawcom. Prosiła też, aby Pan zabrał jej synów do siebie zanim dokonają zemsty za ojca. Wysłuchana dziękowała przez resztę życia, oddając się na służbę Kościołowi. Jej historia bardzo pasuje do klimatu Największego Daru – dlatego postanowiliśmy prosić ją o opiekę nad projektem.

W Krakowie święta zajmuje szczególne miejsce w kościele Św. Katarzyny Aleksandryjskiej, w którym posłują ojcowie Augustianie oraz sąsiadujące z nimi siostry Augustianki. Patroni świątyni św. Augustyn i św. Katarzyna nie przyciągają tylu wiernych co skromna Rita. Gdy ktoś miał problem, chorował, był w złej kondycji duchowej czy fizycznej, ktoś inny polecał mu modlitwę do św. Rity. Jeśli po tej modlitwie coś zmieniło się w jego życiu, przychodził na nabożeństwo ku jej czci 22 dnia miesiąca i zabierał ze sobą pobłogosławioną przez kapłana różę, jako znak błogosławieństwa dla całego domu. Dziś miejsce to odwiedza wiele grup, pielgrzymek i wiernych.

Byliśmy tam 22 maja. Po każdym nabożeństwie ojcowie informowali o patronacie oraz zapraszali do wsparcia projektu „Największy Dar”.

Serdecznie dziękujemy za gościnę!

  Podobny obrazPodobny obraz

FreshMail.pl